Czerwiec 2026 · Wydanie #07 · czytaj online

O zdrowiu, pamięci i jasnym myśleniu w mętnych czasach

Wydanie #07 · zdrowie, nauka, pamięć i kilka niepoważnych myśli

Cześć i gratulacje!


Udało nam się przeżyć kolejny tydzień. Przed Tobą solidna porcja wiedzy, dzięki której ten następny będzie jeszcze lepszy od poprzedniego!


Wszystkiego najlepszego dla wszystkich Panów, którzy zostali pobłogosławieni dziećmi. Wszystkiego pięknego w tym dniu oraz siły i zdrowia dla Ciebie i Twojej rodziny.

OSTATNIE FILMIKI Z YOUTUBE

Wszyscy jesteśmy zajęci, więc jeśli przegapiłeś ostatnie odcinki na moim kanale YouTube, to możesz nadrobić zaległości tutaj:

WIDEO

Co mięso i nabiał zrobiły z moim ciałem? WYNIKI BADAŃ i sylwetka


W tym odcinku odpowiadam na najczęstsze z nich, dotyczące mojego sposobu odżywiania: jak utrzymuję masę ciała, jedząc. "jak silna kobieta", czy nie mam kłopotu z utrzymywaniem masy mięśniowej przy długich postach skąd biorę węglowodany i jak wygląda u mnie kwestia nabiału, mięsa, błonnika, elektrolitów oraz wyników badań.

Obejrzyj film →

WIDEO

Masz 72 godziny po ukąszeniu kleszcza. Zrobić TO czy czekać?


W tym filmie omawiam europejskie badanie nad jednorazową dawką doksycykliny podaną do 72 godzin po ukąszeniu przez Ixodes ricinus, czyli kleszcza pospolitego — najważniejszy gatunek w kontekście boreliozy w Polsce, oraz to, czy potrafi ona realnie wpłynąć na zmniejszenie ryzyka infekcji boreliozą.

Obejrzyj film →

WIDEO

Moja dieta po 15 latach low-carb: co jem i czemu prawie bez warzyw?


Od pierwszego odcinka na YouTubie regularnie dostaję pytania o to, jak dokładnie wygląda moja dieta. Po 5 latach w końcu udało się nagrać odcinek na ten temat. Rozbiłem to bardzo szczegółowo — od składu posiłków, przez rodzaje używanych tłuszczów, aż po wyjaśnienie, czemu od ok. 10 lat nie spożywam praktycznie żadnych warzyw ani owoców.

Obejrzyj film →

PRACOWNIA PAMIĘCI

​Żyjemy w świecie skrótów, trików i magicznych rozwiązań. Często gonimy za kolejną metodą produktywności, zapominając, że najważniejsze zasady są tak oczywiste, że aż znikają nam z pola widzenia.


Jedną z nich jest prosta, brutalna i wyjątkowo droga lekcja: jeśli nie chronisz wiedzy, którą już zdobyłeś, będziesz musiał zapłacić za nią ponownie — i to wiele razy. Między innymi swoim czasem, energią i poczuciem straconych szans.


W najnowszym artykule piszę o tym, dlaczego powtórki nie zabierają czasu, lecz go ratują. Jest to bez cienia wątpliwości najważniejsza strategia optymalizacji czasu, której nie stosuje 99% dorosłych osób — i nie jest to przesada.


Zapraszam do lektury: Najdroższa forma marnowania czasu: pozwolić wiedzy umrzeć

 

BADANIA NA TAPECIE I CO NOWEGO W ŚWIECIE

Licho nie śpi, ale to samo tyczy się świata nauki i doniesień z frontu medyczno-dietetycznego. Oto ciekawostki, które udało mi się wygrzebać w ciągu ostatniego tygodnia:

ARTYKUŁ

​

​RYZYKO ŚMIERCI ROŚNIE WEDŁUG MATEMATYCZNEGO WZORU

​

​Ludzka śmiertelność ma zaskakująco regularny rytm. Po osiągnięciu dorosłości ryzyko zgonu mniej więcej podwaja się co 7–8 lat. Zjawisko to opisuje tzw. prawo Gompertza.


W uproszczeniu wygląda to tak: jeśli w wieku 40 lat przyjmiemy ryzyko jako 1×, to około 48. roku życia będzie ono 2×, około 56. roku życia 4×, około 64. roku życia 8×, a około 80. roku życia nawet 32×.


Ciekawy wniosek z poniższej pracy jest taki, że sam wiek chronologiczny nie jest bezpośrednią przyczyną śmierci. Bardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem jest stopniowe narastanie tzw. deficytów zdrowotnych — czyli problemów, chorób, ograniczeń funkcjonalnych i biologicznych „usterek”, które kumulują się z czasem.


Autorzy opisują to jako dwa połączone zjawiska: wraz z wiekiem liczba deficytów zdrowotnych rośnie wykładniczo, a im większa ich suma, tym wyższe ryzyko śmierci. Innymi słowy: organizm nie starzeje się tylko dlatego, że mija czas. Starzeje się dlatego, że z czasem coraz trudniej utrzymać niski poziom biologicznych uszkodzeń i zaburzeń.



Źródło →

ARTYKUŁ

​

WEGANIZM A DBANIE O DOBROSTAN ZWIERZĄT  - PLAGA MYSZY NA AUSTRALIJSKICH FARMACH

​

W dużych częściach Australii rolnicy mierzą się z plagą myszy, które niszczą uprawy, wchodzą do domów, magazynów, szkół i maszyn, a miejscami pojawiają się w liczbach trudnych do wyobrażenia. Według CSIRO za plagę uznaje się poziom powyżej około 800 myszy na hektar. W niektórych rejonach obecnej inwazji szacunki sięgały jednak nawet około 8000 myszy na hektar — czyli dziesięciokrotnie więcej niż próg plagi.


Skala ta jest wręcz katastroficzna gospodarczo. Myszy zjadają ziarno, niszczą świeżo wysiane pola, zanieczyszczają paszę i wodę, a rolników zmuszają do ponownego obsiewania upraw albo intensywnego wykładania trutek. To oznacza dodatkowe koszty, straty w plonach i coraz większe obciążenie psychiczne dla gospodarstw. Poprzednia duża plaga myszy we wschodniej Australii w latach 2020–2021 miała spowodować szkody szacowane na około 1 miliard dolarów australijskich.


Szacuje się, że jeśli chodzi o śmierć samych gryzoni, to w przypadku ich zwiększonego występowania następuje do zabicia około 80% z nich trutkami. W tym przypadku mówimy więc potencjalnie o 6400 martwych gryzoniach na jeden hektar, nie uwzględniając śmierci podczas samych zbiorów, wynikających z pracy kombajnu. 


W czasach swobodnego dostępu do informacji, bycie weganinem i twierdzenie, że dba się w ten sposób  o dobrostan zwierząt, wymaga szczelnego odgrodzenia się od jakichkolwiek informacji, które będą temu przeczyć. Czy nam się to podoba, czy nie, całe obecne rolnictwo wymaga zabijania całego mnóstwa małych zwierząt podczas całego cyklu uprawy



Źródło →


JAK PRZETRENOWANIE ZABIJA TWÓJ TESTOSTERON

​

Aktywność fizyczna jest jednym z filarów zdrowia. Nikt się z tym nie kłóci, ale zgodnie z tym, co mówiłem w jednym z nowszych odcinków: co za dużo, to niezdrowo, i przetrenowanie ma swoją cenę . Szczególnie dobrze widać to w badaniach nad bardzo dużą objętością treningu wytrzymałościowego.


W jednym z klasycznych badań obserwowano pięciu wytrenowanych mężczyzn, którzy na krótki czas podwoili swoją tygodniową objętość treningu, nie zwiększając jego intensywności. Innymi słowy: nie biegali szybciej, ale biegali znacznie więcej.


Efekt? Po okresie przeciążenia poziom testosteronu wyraźnie spadł, a poziom kortyzolu wzrósł. Zaobserwowano też spadek koncentracji plemników: o około 43% bezpośrednio po okresie przetrenowania i o około 52% po trzech miesiącach.


To nieustanne przypomnienie, że odpoczynek jest również częścią planu treningowego.


Źródło →

OKRUCHY REFLEKSJI

,,Tchórze nigdy nie wystartowali, a słabi polegli po drodze — zostaliśmy więc my.”  ( ,,The cowards never started, and the weak died along the way — that leaves us." ) -  Phil Knight (założyciel Nike)

​

,, Przeciętność pozostaje niewidzialna, dopóki pasja nie rzuci na nią światła.”  ( "Mediocrity is invisible until passion shines a light on it.” ) 

​
„ Odrobina zapachu zostaje na dłoni, która wręcza kwiaty. ”  (,,A bit of fragrance clings to the hand that gives flowers.”) - przysłowie chińskie

POLECAJKI

Oto ciekawe produkty lub treści, które ostatnio wpadły mi w ręce:

W jednej z ostatnich edycji Kronik Ciała i Umysłu polecałem przyjrzeć się niesamowitym dokonaniom Williama Sidisa. Dziś chciałbym polecić Ci postać jeszcze bardziej imponującą — i mówię to z pełną świadomością wagi tych słów.


Wielokrotnie podkreślałem, że większość moich osobistych bohaterów od dawna nie żyje. Bez cienia wątpliwości należy do nich John von Neumann — człowiek, którego umysł wydaje się niemal obrazą dla przeciętnego pojęcia inteligencji.


Pomijając już same dokonania, z którymi praktycznie nikt nie mógł i nie może się równać, liczba anegdot na temat jego inteligencji jest niesamowita.


Edward Teller — fizyk, jeden z twórców bomby wodorowej i współpracownik von Neumanna — powiedział kiedyś:


„Von Neumann potrafił prowadzić rozmowę z moim trzyletnim synem i obaj rozmawiali jak równy z równym. Czasami zastanawiałem się, czy nie stosował tej samej zasady, kiedy rozmawiał z resztą z nas.”


Inna słynna anegdota dotyczy klasycznej zagadki o musze latającej między dwoma zbliżającymi się pociągami. Większość ludzi daje się wciągnąć w żmudne liczenie kolejnych odcinków lotu muchy. Tymczasem wystarczy zauważyć, że pociągi zderzą się po godzinie, a mucha przez tę godzinę będzie leciała z prędkością 15 mil na godzinę — więc pokona 15 mil.


Von Neumann miał podać wynik natychmiast. Gdy rozmówca stwierdził, że najwyraźniej zauważył prosty trik, von Neumann odpowiedział:


„Jaki trik? Po prostu zsumowałem zbieżny szereg nieskończony.”


Von Neumann był jednym z tych rzadkich ludzi, którzy nie tylko świetnie poruszali się w wielu dziedzinach naraz, ale potrafili realnie przesuwać ich granice. Współtworzył fundamenty teorii gier, miał ogromny wpływ na rozwój współczesnych komputerów, wniósł istotny wkład w matematykę, fizykę, mechanikę kwantową, ekonomię, teorię automatów i wiele innych obszarów, które do dziś kształtują nasz świat.


„Johnny” potrafił wejść do niemal dowolnej dziedziny, zrozumieć jej najtrudniejsze problemy, a następnie zostawić po sobie idee, z których inni korzystali przez kolejne dekady.


Jeśli fascynują Cię ludzie, którzy pokazują, jak daleko może sięgać ludzki umysł, von Neumann jest postacią absolutnie obowiązkową. Polecam również książkę na jego temat:

​

Ananyo Bhattacharya — The Man from the Future: The Visionary Life of John von Neumann

ŚLAD Z DAWNYCH LAT

Oto jeden z “dawien dawnych” filmików z kanału lub artykułów, aby dalej rozszerzać Twoje horyzonty wiedzy:

Z ARCHIWUM

Wpływ spożycia węglowodanów (tj. glikolizy) na rozwój raka piersi i niedrobnokómorkowego raka płuc.


Pierwsze badania dotyczące wpływu spożycia węglowodanów/cukrów na rozwój nowotworów (tj. efekt Warburga) powstały w roku 1930 dzięki pracy Otto Warburga. Od tamtej pory mnóstwo z tych teoretycznych uprzednio mechanizmów zostało udowodnionych eksperymentalnie. W filmiku przyjrzymy się badaniom z ostatnich 4 lat, które pokazują nowe mechanizmy, w jaki mleczan powstający z utleniania glukozy wpływa na rozwój raka piersi oraz niedrobnokomórkowego raka płuc.


​Wróć do materiału →

MYŚLI NIEPOWAŻNE

„ Nie bierz życia zbyt poważnie. I tak nie wyjdziesz z niego żywy.” -  Elbert Hubbard

​

,, Medycyna poczyniła tak ogromne postępy, że praktycznie nie ma już ani jednego zdrowego człowieka" — George Bernard Shaw 

A propos obecnej sytuacji w służbie zdrowia:

MECHANIZMY POD LUPĄ

EKSCYTOTOKSYCZNOŚĆ

​

Ekscytotoksyczność to sytuacja, w której komórki nerwowe zostają nadmiernie pobudzone — do tego stopnia, że zamiast pracować sprawniej, zaczynają ulegać uszkodzeniu.


Główną rolę odgrywa tu glutaminian, czyli jeden z najważniejszych neuroprzekaźników pobudzających w mózgu. Neuroprzekaźniki to substancje, za pomocą których komórki nerwowe przekazują sobie sygnały. Glutaminian jest potrzebny do prawidłowego działania mózgu, pamięci i uczenia się, ale jego nadmiar może stać się problemem.


Gdy komórka nerwowa jest zbyt długo i zbyt mocno pobudzana, do jej wnętrza zaczyna napływać zbyt dużo wapnia. W normalnych ilościach wapń pomaga komórkom działać. W nadmiarze uruchamia jednak reakcje prowadzące do stresu oksydacyjnego, zaburzeń pracy mitochondriów i uszkodzenia struktur komórkowych. Mitochondria to „elektrownie” komórki, które produkują energię.


Do ekscytotoksyczności może dochodzić wtedy, gdy zaburzona zostaje równowaga między układem pobudzającym a hamującym w mózgu. Układ hamujący działa jak biologiczny hamulec bezpieczeństwa — wycisza nadmierną aktywność neuronów. Ważną rolę odgrywa tu GABA, czyli główny neuroprzekaźnik hamujący.


Problem może pojawić się m.in. po alkoholu. Alkohol przez pewien czas nasila działanie układu hamującego, dlatego może dawać uczucie rozluźnienia i senności. Jednak gdy jego stężenie we krwi spada, mózg może „odbić” w drugą stronę. To zjawisko określa się jako glutamate rebound, czyli odbicie glutaminianowe. W praktyce oznacza to, że układ pobudzający staje się nadmiernie aktywny, a układ hamujący działa słabiej.


Takie odbicie może sprzyjać niepokojowi, rozdrażnieniu, bezsenności, nadwrażliwości na dźwięki i światło, drżeniom, kołataniu serca, uczuciu „rozkręconego” mózgu, a w cięższych przypadkach także napadom drgawkowym.


Podobny problem może dotyczyć substancji silnie wpływających na układ GABA, takich jak barbiturany. Przy dłuższym stosowaniu organizm adaptuje się do ich działania. Nagłe odstawienie może więc doprowadzić do gwałtownego wzrostu pobudliwości układu nerwowego.


Potencjalnie znaczenie mogą mieć również niektóre leki działające na układ nerwowy, w tym część leków przeciwpasożytniczych. Nie oznacza to, że każdy taki lek powoduje ekscytotoksyczność, ale w określonych warunkach — np. przy dużych dawkach, większej podatności organizmu, zaburzonej pracy wątroby, interakcjach z innymi substancjami albo jednoczesnym stosowaniu alkoholu — ryzyko działań neurotoksycznych może wzrosnąć.


Objawy potencjalnej ekscytotoksyczności mogą być mało swoiste, czyli podobne do wielu innych problemów. Mogą obejmować m.in. silne pobudzenie, lęk, bezsenność, drżenia mięśni, nadwrażliwość na bodźce, bóle głowy, zawroty głowy, zaburzenia koncentracji, dezorientację, nudności, uczucie wewnętrznego napięcia, skurcze mięśni, tiki lub drgawki. W cięższych sytuacjach mogą pojawić się zaburzenia świadomości, napady padaczkowe albo objawy neurologiczne wymagające pilnej pomocy medycznej.


Szczególnie niekorzystne może być nakładanie się kilku bodźców naraz: alkoholu, leków uspokajających, leków wpływających na układ nerwowy, niedoboru snu, silnego stresu, infekcji, stanu zapalnego czy zaburzeń metabolicznych. Wtedy mózg może mieć mniejszą zdolność do utrzymania równowagi między pobudzeniem a wyciszeniem.


Ekscytotoksyczność nie jest więc jednym prostym zjawiskiem, ale raczej końcowym efektem przeciążenia neuronów. Problem zaczyna się wtedy, gdy sygnał pobudzający trwa zbyt długo, hamulce biologiczne działają zbyt słabo, a komórka nerwowa nie nadąża z ochroną przed nadmiarem wapnia, stresem oksydacyjnym i zaburzeniami produkcji energii.

PARTNER(ZY) NEWSLETTERA

​Partnerem tego wydania newslettera jest NUMA — oliwa extra virgin o wyjątkowo wysokiej transparentności jakości.


Być może obiło Ci się o uszy, że oliwa z oliwek jest jednym z najczęściej fałszowanych produktów spożywczych na świecie. Skala sprzedaży oliwy określanej jako „extra virgin” w praktyce znacznie przekracza możliwości produkcyjne prawdziwej oliwy tej klasy.


Tym samym istnieje spora szansa, że kupując oliwę — nawet w zwykłym sklepie — nabywasz produkt rozcieńczony tańszymi olejami roślinnymi, np. rzepakowym lub słonecznikowym.


Rozwiązaniem jest oliwa NUMA. To, co szczególnie ją wyróżnia, to fakt, że każda partia oliwy jest badana, a numer partii znajduje się bezpośrednio na butelce. Dzięki temu możesz wejść na stronę producenta i sprawdzić parametry dokładnie tej oliwy, którą trzymasz w ręku — od wskaźników świeżości, przez zawartość polifenoli, aż po poziom zanieczyszczeń mikrobiologicznych, które w przypadku NUMY są praktycznie niewykrywalne.


Dla przykładu, ostatnia opisana partia N2-635A zawiera aż 722 mg/kg polifenoli, podczas gdy typowe oliwy marketowe często mieszczą się w zakresie około 50–250 mg/kg. Oznacza to, że NUMA zawiera ich kilkukrotnie więcej, a to przede wszystkim one odpowiadają za jej prozdrowotne właściwości.


Do tego ma fantastyczny, intensywny smak — świeży, zielony i wyrazisty, z przyjemną goryczką oraz pikantnością charakterystyczną dla wysokopolifenolowych oliw najwyższej jakości.


Sprawdź NUMĘ tutaj: https://numa.bio/

Chcesz zostać partnerem newslettera? Skontaktuj się ze mną w sprawie szczegółów 


Niektóre linki są afiliacyjne — jeśli kupisz przez nie książkę, mogę otrzymać prowizję. Cena dla Ciebie się nie zmienia 

Pozdrawiam Cię oraz życzę produktywnego, szczęśliwego i zdrowego tygodnia


Bartek 


Otrzymujesz tę wiadomość, ponieważ zapisałeś/zapisałaś się do newslettera.


​Wypisz się z newslettera

The Universe Of Memory Bartosz Czekała, ul. Sopocka 15/1 50-344 Wrocław

Polityka prywatności

Copy to Clipboard