Maj 2026 · Wydanie #02 · czytaj online

Kroniki Ciała i Umysłu - o zdrowiu, pamięci i jasnym myśleniu w mętnych czasach

Wydanie #02 · zdrowie, nauka, pamięć i kilka niepoważnych myśli

Cześć i gratulacje!


Udało nam się przeżyć kolejny tydzień. Przed Tobą solidna porcja wiedzy, dzięki której ten następny będzie jeszcze lepszy od poprzedniego!

OSTATNIE FILMIKI Z YOUTUBE

Wszyscy jesteśmy zajęci, więc jeśli przegapiłeś ostatnie odcinki na moim kanale YouTube, to możesz nadrobić zaległości tutaj:

WIDEO

15 lat na low-carb. Zaczęło się od męskich cycków


Wiele osób pytało mnie, kiedy przeszedłem na dietę niskowęglowodanową. To było 15 lat temu, a motywacją było uświadomienie sobie, że po prostu urosły mi piersi z powodu nadwagi :/. W tym odcinku wyjaśniam, jak to się wszystko potoczyło i co mnie, a raczej kogo, zainspirowało do przejścia na dietę niskowęglowodanową i rozpoczęcia postu. 

Obejrzyj film →

WIDEO

Co oliwa robi z Twoją krwią? Oleokantal silniejszy niż ibuprofen!


Czy oliwa z oliwek może działać podobnie do ibuprofenu? Brzmi absurdalnie – przynajmniej do momentu wczytania się w badania. Oleokantal, związek obecny w oliwie z oliwek (szczególnie Extra Virgin), w identycznym stężeniu molowym wykazuje działanie efektywniejsze niż ibuprofen. Jest oczywiście jedno ALE, które omawiam w odcinku, oraz badania pokazujące bezpośredni wpływ oliwy z oliwek na gęstość krwi oraz stany zapalne.

Obejrzyj film →

WIDEO

Hormony po menopauzie: straszono rakiem, a co pokazują badania?


W filmie analizuję najważniejsze badania i pokazuję, dlaczego wyniki WHI nie oznaczają tego samego dla każdej kobiety. Omawiam też hipotezę „okna czasowego”, różnice między estrogenoterapią a terapią złożoną oraz to, dlaczego współczesne wytyczne coraz mocniej podkreślają indywidualizację leczenia.

Obejrzyj film →

BADANIA NA TAPECIE I CO NOWEGO W ŚWIECIE

Licho nie śpi, ale to samo tyczy się świata nauki i doniesień z frontu medyczno-dietetycznego. Oto ciekawostki, które udało mi się wygrzebać w ciągu ostatniego tygodnia:

KONFERENCJA LEKARZY RODZINNYCH W CIENIU UCHWALENIA PROJEKTU LEX SZARLATAN

​

Jestem smakoszem absurdów, absolutnym degustatorem ironii i szaleństwa życia codziennego. Parę dni temu na mój stół wjechał potężny posiłek, tak hojnie nadziany absurdem, że do tej pory nie mogę w to uwierzyć.

Pod koniec zeszłego tygodnia uchwalono projekt ustawy Lex Szarlatan, która ma być swoistym kagańcem dla medycyny alternatywnej i jakichkolwiek opinii, które wychylają się poza obecne wytyczne. Dzieje konsensusu medycznego są oczywiście bardzo ponure – począwszy od promowania palenia papierosów, a kończąc na setkach leków, które miały być bezpieczne, a wysłały dziesiątki tysięcy osób w zaświaty w ekspresowym tempie.

Zaledwie trzy dni po uchwaleniu projektu tej ustawy rozpoczął się 28. Krajowy Zjazd Lekarzy Rodzinnych. Polecam przejrzeć listę sponsorów konferencji: https://pz.podlasie.pl/lipowy-most/. Wśród nich znalazła się śmietanka koncernów farmaceutycznych, m.in. Novo Nordisk i Lilly. Żyjemy w śnie szaleńca, ale każdy boi się go obudzić.

BADANIE

CZY WIĘCEJ TESTOSTERONU OZNACZA MNIEJSZĄ ZGODNOŚĆ?

​

W badaniu sprawdzano, czy testosteron wpływa na zachowania prospołeczne podejmowane „pod publiczkę” – czyli takie, w których człowiek wykazuje się większą hojnością, ponieważ wie, że jest obserwowany. U 192 zdrowych mężczyzn porównano działanie pojedynczej dawki testosteronu z placebo. Uczestnicy wykonywali zadanie, w którym podejmowali decyzje korzystne dla siebie lub prospołeczne – raz prywatnie, a raz w obecności obserwatorów.


Wyniki sugerują, że testosteron niwelował strategiczną, udawaną prospołeczność. Innymi słowy: pod jego wpływem mężczyźni rzadziej dostosowywali swoje wybory do oczekiwań widowni. Nie wynikało to jednak z upośledzenia mechanizmu uczenia się wartości nagród, lecz ze zmiany sposobu, w jaki ta wiedza przekładała się na ostateczny wybór.


Mówiąc najprościej: badanie sugeruje, że testosteron może zmniejszać skłonność do „grania pod reputację” i podporządkowywania się presji społecznej. Jest to niesamowicie ciekawe w kontekście faktu, że w ciągu ostatnich dwóch-trzech dekad przeciętny poziom testosteronu u mężczyzn spadł o kilkadziesiąt procent. Zbiega się to z wyraźnie zauważalną uległością w wielu dziedzinach życia oraz klasycznym lękiem przed „wychyleniem się” ze strachu przed opinią otoczenia.


Źródło →

BADANIE

GENIALNY POMYSŁ: ZAKAŻANIE LUDZI KLESZCZAMI, ABY PRZESTALI JEŚĆ MIĘSO

​

Tę wiadomość trzeba zacząć od krótkiego wyjaśnienia: Zespół alfa-gal (Alpha-gal syndrome) to alergia, występująca zwykle po ukąszeniu kleszcza, na cząsteczkę alfa-gal obecną u większości ssaków. Po zjedzeniu czerwonego mięsa, a czasem też nabiału lub żelatyny, może ona wywołać silne reakcje: od pokrzywki i objawów jelitowych po wstrząs anafilaktyczny. Brzmi przerażająco, prawda?


Otóż grupa wegańskich naukowców przedstawiła prowokacyjny eksperyment myślowy: skoro jedzenie mięsa jest według nich moralnie złe, to choroba zniechęcająca do niego byłaby „moralnym ulepszeniem”, a jej szerzenie — niemal obowiązkiem. Wpadli na pomysł, że powinniśmy zwiększać populację kleszczy rozprzestrzeniających tę alergię, aby w ten sposób zniechęcić ludzkość do spożywania mięsa.


Pamiętaj: nie powinieneś śmiać się z dystopii, bo żyjesz w jednej z nich.


Źródło →

KONIEC SASZETEK Z SOSAMI I PRZYPRAWAMI W RESTAURACJACH – NOWE PRZEPISY UE

​

​Od 12 sierpnia restauracje i kawiarnie będą musiały zrezygnować z wydawania plastikowych saszetek z sosami. Będą one zobowiązane oferować gościom spożywającym posiłki na miejscu przyprawy i sosy w opakowaniach zbiorczych lub wielorazowych. Nowe przepisy to pokłosie unijnego rozporządzenia Packaging and Packaging Waste Regulation (PPWR).

OKRUCHY REFLEKSJI

,,Największym zabójcą szczęścia jest porównywanie się." ( ,,The greatest killer of happiness is comparison." )

​

,,Możesz zgadzać się z ideą, nie musząc zgadzać się z osobą." ( ,,You can agree with the idea without needing to agree with the person." )


Często nasz stosunek do różnych osób jest tak negatywnie nacechowany, że reagujemy alergicznie na każdą ich opinię. Jedną z ważniejszych lekcji, jeśli chodzi o logiczne myślenie, jest nauka oddzielania opinii od osób. Gdy uda Ci się tego dokonać, uodpornisz się – przynajmniej częściowo – na wiele popularnych błędów poznawczych (np. efekt aureoli czy efekt autorytetu). Jeśli zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego mam tak lekceważący stosunek do autorytetów, to jest to jeden z głównych powodów. Opinia oraz jej uzasadnienie merytoryczne to jedyne, co nas powinno obchodzić.


 “Zwycięstwo nad sobą jest ze wszystkich zwycięstw pierwsze i najlepsze; klęska zadana sobie samemu jest najgorsza i najbardziej haniebna.” - Platon

POLECAJKI

Oto ciekawe produkty lub treści, które ostatnio wpadły mi w ręce:

Słodziki może nie są najlepszą rzeczą na świecie, ale z całą pewnością przebijają czysty cukier oraz całe tornado negatywnych konsekwencji, jakie niesie ze sobą jego spożywanie. Ostatnio dowiedziałem się, że firma Łowicz wypuściła serię niskokalorycznych dżemów (zaledwie 6 kcal na 20 g produktu). Kupiłem dwa słoiki na próbę dla rodziny i muszę przyznać, że to całkiem dobry substytut klasycznego dżemu – zwłaszcza jeśli ktoś po prostu lubi ten smak. 


Info →

ŚLAD Z DAWNYCH LAT

Oto jeden z “dawien dawnych” filmików z kanału lub artykułów, aby dalej rozszerzać Twoje horyzonty wiedzy:

Z ARCHIWUM

Szumy w uszach? To nie tylko tarczyca. Leki i 15+ chorób, które je wywołują.


Mnóstwo osób doświadcza szumów usznych, tego uporczywego piszczenia, dzwonienia, buczenia lub pulsowania w uszach czy głowie, które nie pochodzi z zewnątrz. Przypadłość ta, nazywana tinnitus, dotyka do 15% populacji i znacząco wpływa na sen, koncentrację i codzienne funkcjonowanie. 


​Wróć do materiału →

MYŚLI NIEPOWAŻNE

„To bardzo odświeżające – widzieć kogoś, kogo nie ogranicza zdrowy rozsądek. Kogoś, kto nie jest skuty jego okowami."

​

„Piętą achillesową pani minister jest jej głowa."

PRACOWNIA PAMIĘCI

​Na stronie pojawił się nowy artykuł: „O fetyszu czytelnictwa i cyfrowym onanizmie intelektualnym”.


Samorozwój jest przepiękną koncepcją. Realizacja własnego potencjału i starania, aby być najlepszą możliwą wersją samego siebie, to – z mojego punktu widzenia – jeden z piękniejszych wątków życia. Właśnie dlatego nie jestem w stanie znieść zjawisk, które nazywam fetyszem czytelnictwa i cyfrowym onanizmem intelektualnym. Naprawdę nie uważam, żeby czytanie 50 czy 60 książek rocznie było czymś, z czym większość osób powinna się obnosić i czym powinna się chwalić.

MECHANIZMY POD LUPĄ

WIĄZANIE ENDOTOKSYN PRZEZ LAKTOFERYNE

W jednym z poprzednich odcinków tłumaczyłem, czym są endotoksyny oraz jakie są konsekwencje ich długotrwałego utrzymywania się we krwi (przypomnę: toksyny bakteryjne w krwiobiegu bez aktywnej infekcji mogą prowadzić do arytmii, wysokiego pulsu i chronicznego zmęczenia). Podstawą pozostaje oczywiście ustalenie przyczyny zwiększonego poziomu endotoksyn i ich eliminacja.


Można sobie jednak pomóc doraźnie poprzez celowaną suplementację. Jednym ze skutecznych rozwiązań w tym przypadku jest laktoferyna. 


Jak działa laktoferyna?


Laktoferyna ma zdolność wiązania endotoksyn, czyli toksycznych fragmentów pochodzących głównie z bakterii Gram-ujemnych. Najważniejszą z nich jest LPS (lipopolisacharyd), a dokładniej jego kluczowa część – lipid A. To właśnie on najsilniej stymuluje układ odpornościowy i napędza stan zapalny.

​

Upraszczając: LPS działa jak „alarm” dla układu odpornościowego. Gdy organizm go rozpozna, natychmiast uruchamia kaskadę reakcji zapalnych.


Laktoferyna potrafi ten proces wyciszyć dzięki swojej unikalnej budowie:

  • Posiada fragmenty o dodatnim ładunku elektrycznym (szczególnie na tzw. N-końcu).

  • LPS posiada z kolei ujemnie naładowane grupy fosforanowe.

  • Dzięki temu laktoferyna „wyłapuje” LPS na zasadzie przyciągania przeciwnych ładunków, zanim ten zdąży narobić szkód.

Blokowanie szlaku zapalnego


Jest to kluczowe, ponieważ w normalnych warunkach LPS jest rozpoznawany przez precyzyjny układ białek odpornościowych:

  1. Najpierw wiąże się z białkiem LBP.

  2. Następnie trafia do receptorów CD14.

  3. Ostatecznie dociera do kompleksu TLR4/MD-2.

Ten szlak aktywuje NF-κB – jeden z głównych „przełączników” stanu zapalnego w naszym ciele. W efekcie organizm zaczyna masowo produkować cytokiny zapalne, takie jak TNF-α, IL-1β czy IL-6.


Jeśli jednak LPS zostanie wcześniej przechwycony i „związany” przez laktoferynę, staje się niewidoczny dla tego układu rozpoznawania. W praktyce oznacza to, że układ odpornościowy nie podnosi alarmu, a odpowiedź zapalna jest znacznie mniejsza.

​

​Bezpośrednie uderzenie w bakterie


Laktoferyna nie tylko sprząta wolne toksyny, ale działa też na LPS znajdujący się jeszcze na powierzchni żywych bakterii. Potrafi ona osłabiać zewnętrzną błonę bakterii Gram-ujemnych, zwiększając jej przepuszczalność. To sprawia, że bakterie stają się bardziej podatne na działanie innych mechanizmów obronnych naszego organizmu.


PS. W ostatnim wydaniu newslettera partnerem była firma Aliness ( https://aliness.pl/ ). Z kodem zniżkowym **Bartosz5** masz 5% zniżki na każde zamówienie, w tym również na laktoferynę.


Q&A - PYTANIA I ODPOWIEDZI

PYTANIE OD WIDZA


Oto najciekawsze pytanie, które zostało wybrane z komentarzy zostawianych pod moimi filmikami na moim kanale YouTube 


​Hormony po menopauzie: straszono rakiem, a co pokazują badania?


PYTANIE

​

„ Czym się różni htz od antykoncepcji hormonalnej? ”

ODPOWIEDŹ


HTZ i antykoncepcja hormonalna mogą używać podobnych hormonów — estrogenu i progestagenu/progesteronu — ale mają inny cel, dawki i efekt.

​

HTZ, czyli hormonalna terapia zastępcza, ma przede wszystkim uzupełniać spadek hormonów w okresie okołomenopauzalnym i pomenopauzalnym. Stosuje się ją głównie na objawy menopauzy: uderzenia gorąca, poty nocne, zaburzenia snu, suchość pochwy, wahania nastroju, czasem także w kontekście ochrony kości. NHS podaje, że HTZ można stosować przy objawach menopauzy, także w perimenopauzie i po menopauzie.

​

Antykoncepcja hormonalna ma przede wszystkim zapobiegać ciąży. Zwykle działa przez hamowanie owulacji, zagęszczanie śluzu szyjkowego i/lub wpływ na endometrium. Dawki hormonów, zwłaszcza w antykoncepcji złożonej, są często bardziej „blokujące” dla osi hormonalnej niż typowa HTZ.


Najważniejsza praktyczna różnica: HTZ nie jest antykoncepcją. Można mieć owulację w perimenopauzie mimo stosowania HTZ, więc jeśli kobieta może jeszcze zajść w ciążę, potrzebna jest osobna metoda antykoncepcji. Tak samo podają wytyczne FSRH i materiały NHS: HTZ nie powinna być traktowana jako metoda zapobiegania ciąży. 


Druga ważna różnica: u kobiety z macicą estrogen w HTZ zwykle musi być połączony z progesteronem/progestagenem, żeby chronić endometrium przed przerostem. W antykoncepcji progestagen też może chronić endometrium, ale głównym celem całego schematu jest kontrola płodności, a nie „zastępowanie” hormonów.


W skrócie: antykoncepcja hormonalna ma wyciszyć płodność, a HTZ ma złagodzić skutki niedoboru hormonów po ich naturalnym spadku. Dlatego tabletka antykoncepcyjna może maskować objawy i krwawienia w perimenopauzie, ale nie jest tym samym co klasyczna HTZ


PARTNER(ZY) NEWSLETTERA

Partnerem tego wydania newslettera jest NUMA — oliwa extra virgin o wyjątkowo wysokiej transparentności jakości.


To, co szczególnie wyróżnia NUMA, to fakt, że każda partia oliwy jest badana, a numer partii znajduje się bezpośrednio na butelce. Dzięki temu możesz wejść na stronę producenta i sprawdzić konkretne parametry tej oliwy, którą faktycznie trzymasz w ręku.


Dla przykładu, ostatnia opisana partia N2-635A ma aż 722 mg/kg polifenoli, podczas gdy typowe oliwy marketowe często mieszczą się w zakresie około 50–250 mg/kg — czyli NUMA ma ich kilkukrotnie więcej.


Do tego ma fantastyczny, intensywny smak — świeży, zielony, wyrazisty, z przyjemną goryczką i pikantnością charakterystyczną dla dobrej oliwy wysokopolifenolowej.


Z kodem BARTOSZ masz 20 zł zniżki na każdą butelkę 

Sprawdź NUMA tutaj: https://numa.bio/

Chcesz zostać partnerem newslettera? Skontaktuj się ze mną w sprawie szczegółów 


Niektóre linki są afiliacyjne — jeśli kupisz przez nie książkę, mogę otrzymać prowizję. Cena dla Ciebie się nie zmienia 

Pozdrawiam Cię oraz życzę produktywnego, szczęśliwego i zdrowego tygodnia


Bartek 


INTERESUJE CIĘ WIĘCEJ? PATRONAT!


Jeśli znajdujesz wartość w wiedzy, którą dzielę się w tym newsletterze, możesz rozważyć PATRONAT mojej działalności edukacyjnej.


Jako Patron The Universe of Memory zyskujesz dostęp do dodatkowych materiałów, m.in. badania tygodnia, forum dla Patronów, gotowych fiszek do artykułów i filmów oraz łatwiejszy dostęp do moich treści. Patronat pomaga mi też poświęcać więcej czasu na czytanie badań, tworzenie materiałów i rozwijanie całego projektu.


Więcej informacji znajdziesz tutaj: The Universe of Memory - Patronat

Otrzymujesz tę wiadomość, ponieważ zapisałeś/zapisałaś się do newslettera.


​Wypisz się z newslettera

The Universe Of Memory Bartosz Czekała, ul. Sopocka 15/1 50-344 Wrocław

Polityka prywatności